sobota, 14 lutego 2015

LOVE...

 
 
 
 
 
Dziś Walentynki.
 
Dla jednych dzień miłości, dla innych komercyjne święto. Każdy obchodzi jak chce, gdzie chce...i z kim chce :)
My dziś "świętujemy" razem z przyjaciółmi przy dobrym jedzonku i winku.
Romantyczne wieczory zdarzają nam się dużo częściej niż tylko w Walentynki, bo MY kochamy się zawsze!
 
 

        Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

                                                                                               Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
I Wam życzę miłości każdego dnia!    
 

23 komentarze:

  1. Prawdę powiedziane! Cudne róże. W takim razie udanego Walentego:-) My dzisiejszy wieczór też spędzamy z przyjaciółmi więc zapowiada się niezła imprezka:-) Buźka

    OdpowiedzUsuń
  2. He he a ja co roku również spędzam ten wieczór z przyjaciółmi,dodam z przyjaciółką którą poznałam w 1 kl szkoły podstawowej i do dziś się przyjaźnimy.I jak co roku ta sama restauracja,jak mi się uda zrobić zdjęcia to pokazę na blogu,bo to najlepsza chinska restauracja w Trójmieście.Miłęgo wieczoru:)

    OdpowiedzUsuń
  3. My również spędzamy dzisiejszy wieczór w gronie przyjaciół :) Piękne róże!
    Dużo miłości :)

    Pozdrawiam
    M. z wmojejwolnejchwili.blogspot.no

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja jestem żoną i matką - mam walentynki codziennie :-)))) Codziennie słyszę z ust mojej dwulatki "tofam", codziennie Ogr całuje mnie na dzień dobry i dobranoc :-)))
    A dziś i tak najmocniej!

    OdpowiedzUsuń
  5. Miłego wieczoru! Cudny bukiet:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ignoruje to "swieto" skutecznie :-)
    Udanej imprezy z przyjaciolmi . Pochwal sie co upichcilas :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pichciłam, zamawialiśmy jedzonko z chińskiej restauracji :) Piekłam tylko babeczki ;P

      Usuń
  7. zawsze jak słyszę słowa listu Św. Pawła to się mocno wzruszam :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze napisane - każdy spędza jak chce i gdzie chce, każdy myśli o tym dniu co chce :)
    Piękne kwiaty, mam nadzieję, że wieczór był udany :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Feliz Sant Valentin. Ha estado un regalo el visitar tu bloc, he encontrado cosas muy interesantes, te invito a visitar el mio y si te gusta me encantaria que te hicieras seguidora y asi compartir nuestros blogs
    Elracodeldetall.blogspot.com
    ❤️💌💔💌❤️

    OdpowiedzUsuń
  10. I Tobie kochana milosci na kazdy dzien... :) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Intryguje mnie to serce, czy tam są czekoladki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma czekoladek, serce jest ceramiczne :)

      Usuń
  12. I tak trzymajmy :-) :-)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. kochać i być kochanym to największe szczęście istnienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No popatrz przeoczyłabym posta i to walentynkowego, a to dlatego, że szykowałam się na bal przebierańców, temat czasy PRLu, , byłam magazynierka a mój mąż kierownik- mechanizator w gumofilcach. Przebrania były chyba trafione, bo jak weszliśmy to nas nie poznali.
    Buziaczki walentynkowe Kochana ślę szczególne, :):):)♥♥♥

    OdpowiedzUsuń