poniedziałek, 18 maja 2015

MAJOWE SZCZĘŚCIE :)

 
 
Witajcie moi mili :)
 
Długo mnie nie było ale od początku maja tyle się u mnie dzieje, że blogowanie odeszło w odstawkę.
Jak dobrze pamiętacie byłam na L4, niestety pół roku minęło szybko i trzeba było pomyśleć o pracy. Powrót do poprzedniej firmy nie wchodził w ogóle w rachubę więc musiałam poszukać czegoś innego. Z dnia na dzień, bez psychicznego nastawienia, bez załatwienia tego i owego podjęłam nowy etat. Praca zmianowa, średnio mi się widzi ale na razie musi być, byle by się gdzieś zaczepić, bo rachunki same się nie płacą. Także mój dzień znacząco się skrócił, odzwyczaiłam się też od szybkiej organizacji w domu, bo kompletnie nie panuję nad tym co się w nim dzieje i co trzeba zrobić.
Co poza tym? Po miesiącach ciemności w domu, bo rolety spuszczone prawie na maksa były, wreszcie odzyskałam taras!!! Tak, tak, wreszcie mogę na nim coś działać :) Niestety poza posprzątaniem z grubsza i postawieniu stelaża od pawilonu ogrodowego prace tarasowe stoją w miejscu.
Muszę się poprawić, bo wstyd, by o tej porze taki stan rzeczy panował.
Może jutro kiedy będę miała dzień wolnego coś tam porobię.
 
W domu w sumie bez zmian, dodałam tylko trochę różu i turkusu.
 
 
 
 
Maj w tym roku jest dla mnie bardzo szczęśliwy jeśli chodzi o wygrane candy. Mam na swoim koncie trzy zgarnięte nagrody!!! Ja, chodzący pech, wygrałam trzy razy candy!!!
Pierwsza wygrana u BEATY :)
Ta dziewczyna to chodząca dobra duszyczka i wspaniały człowiek, o czym nie raz miałam okazję się przekonać. Beatko bardzo Ci dziękuję!!!
 
Przyjechały do mnie w wielkiej paczce...
domek dla ptaszków
 
 
turkusowa świeczka...
 
 
 
szmaciane ptaszki, które od razu zwinęła moja córka :)
 
 
i dwa żywe kwiatki, duma Beaty :))
Niestety nie zdążyłam jeszcze ich wsadzić, jutro to uczynię!
 
 
Aaaa i jeszcze żabka dla mojej córki i ławeczka, stojak na doniczkę ale zapomniałam zrobić zdjęcia.
Pokażę przy poście z tarasu :)
 
Co wygrałam w dwóch kolejnych candy pokażę w kolejnym poście!
W każdym razie działo się a miesiąc się jeszcze nie skończył :))))
Mama kazała mi zagrać w lotto...może ma kobieta rację. Nie wiem tylko czy możliwe jest jeszcze większe szczęście.
 
Na dziś to tyle, mam nadzieję, że kolejny post ukaże się szybciej niż ostatnio
Ściskam Was wszystkich!!!
 
 
 
 
 
 
 

19 komentarzy:

  1. Powodzenia w nowej pracy i z nowymi wyzwaniami - poradzisz sobie bez problemu, nawet z tymi zmianami, jestem tego pewna.
    Pieknie wygląda turkus w Waszym salonie.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. dasz radę ze wszystkim ;-)
    pięknie przeplotłas wszystko delikatnym kolorkiem:-)
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że znajdziesz pracę, która będzie Cie satysfakcjonowała i z której będziesz w pełni zadowolona :)
    Piękne kadry... Maj to piękny miesiąc, mój ulubiony :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia w nowej pracy, na pewno szybko się wciągniesz w nowe realia i wszystko świetnie sobie poukładasz :)
    Przepiękne migawki z domu, ślicznie wygląda ten róż i turkus w morzu bieli :))
    Gratuluję wygranej :))
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki za nowe wyzwanie. Cieszę się, że odzyskałaś taras. Jego organizacja napewno sprawi Ci wiele radości i ukoi nerwy całodziennej gonitwy. Trzymam za Ciebie kciuki :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zobaczyłam tytuł posta to cichutko miałam nadzieję, że juz sobie panowie poszli, i hurrrrrraaaaaaaaaaaaaaaaaa, poszli !!!!!!!!!!!!!!
    Uf odetchnęłam z ulga, jakby to na moim tarasie przesiadywali i denerwowali.
    Tak czy siak możesz działać, chociaz u nas pogoda byle jaka i nie chce mi się takich działań czynić. Część kwiatków posadziłam , reszta czeka na ładniejszy dzień. Dzisiaj raz świeci, raz pada, ale zimno okropnie.
    Gratuluje wygranych !!!!, może to nie koniec dobrej passy ?!, spróbuj w tego totka !!!!!!! ściskam cieplutko !!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja sie zastanawiałam co u Ciebie :) u mnie Panowie pewnie wejdą lada dzień :)Najgorszy ten brak prywatności :)
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie, spróbuj teraz grać totka jak masz takie szczęście. :)) Jestem ciekawa twojego tarasu. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję:) I dobrze się stało:) Super pastelowe poduchy

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam nadzieję ze w nowej pracy szybko się odnajdziesz, brakowało Cię tutaj ;) lubię Twój blog pisz jak najczęściej ;) buziaki Ania

    OdpowiedzUsuń
  11. No to oby ta szczęśliwa passa przeniosła się na wszystkie pozostałe dziedziny życia

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluje wygranych. Ja gram i gram i na razie fiasko, ale nie rezygnuję :) Powodzenia w nowej pracy i odnalezieniu się w nowej rzeczywistości. Też mnie to czeka w październiku :/ Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ty szczęściaro Ty!!!! Gratuluje Beatko, cuda wygrałaś:) A do pracy i jej godzin przyzwyczaisz sie, tylko daj sobie czas...

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo przyjemny pokój podoba mi się ten kontrast czerni i bieli. Zazdroszczę nagród, w życiu nic nie wygrałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Trzymam kciuki, zebys trafila na firme ktora patrzy rowniez na swoich pracownikow, a nie tylko na zyski i w ktorej bedziesz sie dobrze czula :)))
    Buzka

    OdpowiedzUsuń
  16. Z własnego doświadczenia wiem, że praca zmianowa nie jest łatwa. Trzymam kciuki za Ciebie!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oby w nowej pracy lepiej Ci się wiodło. Mimo, że zmianowa, ale nawet tak można się zorganizować :) Odrobina czasu i będzie ok. No i odzyskałaś tarasik do relaksu - szybko poszło :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję etatu!
    Fajnie że odzyskałaś taras! Nie mogę się doczekać aż go urządzisz! Całusy!
    Patti

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy raz dziś do Ciebie trafiłam i muszę przyznać, że bardzo u Ciebie przyjemnie ! Piękne wnętrze, piękne zdjęcia, będę częściej zaglądać

    OdpowiedzUsuń