ŁAZIENKA...
pomieszczenie w naszym domu, które najmniej lubię i o tym pisałam już nie raz. I choćbym nie wiem jak kombinowała, to i tak nigdy nie jest tak jak bym chciała.
Płytki w kolorze beż i kilka dodatków w czerni i bieli a marzy mi się black & white w pełnym wydaniu.
Myślałam, by przemalować płytki farbą ale mąż jak usłyszał, to kazał mi to sobie wybić z głowy. W sumie to nawet się trochę boję, bo jak nie wyjdzie, to zostanie mi tylko skucie tego...i rozwód ;)
Wiem, wiem, nie jedna z Was już malowała ale...no właśnie ALE!
Póki co wiosną postaram się ją trochę zmodernizować, ulepszyć. Może nowe oświetlenie? Przydałoby się, bo to które mamy, woła o pomstę do nieba. Chciałabym by zawisła tu lampa hektar z ikei, jakoś wciąż o niej myślę, że byłaby tu idealna.
Trzeba odnowić ramę lustra, bo ta się odbarwiła. I zapewne jeszcze znajdzie się kilka innych rzeczy.
Na razie jest jak jest i póki co lepiej nie będzie.
Pożyjemy, zobaczymy! A nuż wygram w lotto i zamiast reanimacji będzie duży dom z ogrodem za miastem? :)
NIGDY NIC NIE WIADOMO!
I tym optymistycznym akcentem żegnam się z Wami, moi mili.
Miłej i spokojnej niedzieli!
Podobają mi się biało-czarne dodatki w łazience.A dom z ogrodem to super sprawa:)
OdpowiedzUsuńTak super :) żeby to jeszcze było takie proste...
UsuńZ tym tematem trafilas u mnie w samo sedno ;)))Wlasnie wczoraj skulismy plytki w toalecie, a za jakis czas czeka mnie rowniez remont lazienki, mamy je odzielnie. Na poczatku bylam pewna, ze bedzie bialo czarna, ale po dluuugich poszukiwaniach wybralam piekne marmurowe duze plytki,ktore sa koszmarnie drogie, ponad 400 zlotych za metr ;((( bedzie polaczenie bieli z marmurem, Wszystko sie wydaje takie latwe, ale jak przyjdzie sie na cos konkretnie zdecydowac, to glowa peka ;))) Prawie wszystkie sciany zostania wyszpachlowane i pomalowana farba do lazienki, a tylko tam gdzie jest kontakt z woda jak prysznic, podloga i wokol umywalki pokryja plytki. Zobaczymy co z tego wyjdzie ;)))
OdpowiedzUsuńMadziu to normalne, że jak człowiek wejdzie do sklepu to mu się koncepcja zmienia i biorę to pod uwagę hihi Zresztą wiesz, jak to z nami jest :))) Marmur piękny i zobaczysz, że będzie bosko!
UsuńJa też z mojej łazienki nie jestem w pełni zadowolona. Kiedyś na pewno ją zmienię;)
OdpowiedzUsuńOdcień pomadki - piękny ! Pozdrawiam i życzę wygranej:)
Żeby tak jeszcze można było zmieniać te łazienki częściej a to taki duży koszt remontu...albo zaprojektować taką, która zawsze będzie modna.
UsuńBardzo lubię tą pomadkę, taka energia na ustach :)
Do odważnych świat należy, skoro Ci się nie podoba to działaj z farbami. Ja lata temu usłyszałam od meza ,że mam nie ruszać przedpokoju (a był w kolorze oliwki) sam powiedział że tego nie zrobi a ja mam nawet nie próbować. Wyjechał na weekend, wtedy ja za farbę i przemalowalam.Jak wrócił to nawet pochwalił i cieszył się, że nie musiał brać w tym udziału :-)
OdpowiedzUsuńZwykle biorę męża z zaskoczenia ale tym razem jakoś czuję wielki strach przed tym malowaniem. Zresztą szukamy domu więc nie wiem czy mi warto. Kochana gdybym miała oliwkę to też bym ją przemalowała ;P
UsuńJa mam własnie taką black&white i to chyba najlepsze rozwiązanie do łazienki. Szczególnie gdy jest ona mała. Ale widziałam też łazienki w takim kolorze jak Twoja i wygladały pieknie :)
OdpowiedzUsuńMiłej niedzieli życzę
Zdecydowanie najlepsze!! Wiecznie modne i wszystko do tego pasuje. Moja też 10 lat temu wydawała mi się piękna ;P
Usuńno tak, listy co można by było jeszcze zmienić są nieskończenie długie, ale twoja jest bardzo ładna, przyjemna ,kobieca! ładna biżuteria!!!! ponoć faceci nie lubią w kobiecie stagnacji,jak coś się zmienia to coś się dzieje:)))))
OdpowiedzUsuńOj taaaak nieskończenie! To się chyba nigdy nie skończy, to jak kołowrót. Jak skończysz ostatnie pomieszczenie, to zaczynasz od tego pierwszego, bo ono już nie jest takie super jak na początku. Moi rodzice co dwa lata twierdzą, że ostatni remont i wciąż robią na nowo :) Ooo, to teraz już wiem po kim mam te remonty hihi :)))
UsuńA może zamiast tych black&white daj naturalne ciemniejsze drewno i dodatki w złamanej bieli? Wiem, że to nie Twoje obecnie kolory, ale może łazienka bardziej by się dopasowała z beżowymi ścianami? Tak tylko gadam... Ogólnie i tak masz bardzo fajnie w mieszkanku :-) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTo nie mój styl, nie moje kolory ale dziękuję za sugestie :)))
UsuńRadyjko w łaziece to jest to !!
OdpowiedzUsuńBez niego dzień stracony rano w łazience :)
UsuńRemont łazienki i mi się marzy, moja ma już prawie 15 lat i jest baaaardzo daleka od ideału. Niestety na razie są inne priorytety i nie ma na to szans :(
OdpowiedzUsuńTwoja prezentuje się naprawdę fajnie , do tych beżowych płytek ślicznie wyglądają biało-czarne dodatki :)
Pozdrawiam cieplutko, Agness:)
Doskonale rozumiem, bo u mnie dokładnie to samo. Wciąż dokładam, odejmuje,zmieniam kolorystykę i wciąż jest do bani.
UsuńŁazienka bardzo przytulna, bardzo lubię takie wykończenia, więc ja jestem na tak! ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo :)
UsuńA ja dzisiaj kilka godzin szorowałam łazienkę, nie miałam dzisiaj niedzieli, oj nie miałam, tyrałam jak osioł, a jeszcze tyle pracy przede mną. Łazienka tez w beżach i najpierw były dodatki biało- morskie a jednak wygrało połączenie b&w, do beży idealne !
OdpowiedzUsuńWidzę Kochana zegarek ! łał, niestety mój podróba , beeeeeeeeeee, ale podobny wiesz, tylko mój srebrny.
Jak się nie ma co się lubi , to się lubi co się ma, i ja tam krzywo nie patrzę na swoje łazienki, i tak wpadam tam na co nie co i wypadam. Jest ładnie, Betuś, a będzie jeszcze ładniej, ściskam , pa pa pa
Też szorowałam dwa dni wcześniej i na kilku zdjęciach widziałam niedociągnięcia ;P Jak do tej pory, tylko czarne dodatki mi się podobają, cała reszta jakoś mi nie pasuje i już. lepiej to będzie tylko wtedy jak będę urządzać nową :)))) Zegarek Ci polecam, bardzo fajny i porządny.
UsuńDo bezu idealnie pasują czarne dodatki. Świetnie to sobie wykombinowałaś:-) A radio w łazience to strzał w 10%, kiedyś się beż radia tzn magnetofonu nie ruszałam i nawet w łazience mi towarzyszył:-) ps. czytałam kiedyś o farbach do glazury więc jakby co możesz działać:-) Buziaki
OdpowiedzUsuńTeż mi się tak wydaje i nie zgadzam się z niektórymi, że tak nie bardzo. Ta czerń jeszcze najlepsza z całej gamy kolorystycznej, bo w grę nie wchodzi żaden brąz!! Ten kolor już mi się przejadł :)
UsuńLusiaczku wiem, że są takie farby ale nie wiem czy chce mi się malować i wkładać w to energię skoro szukamy nowego domu.
Ja na razie łazienki nie ruszam. Wystarczy mi remontów :)
OdpowiedzUsuńteż mam "modne" sprzed paru lat, beże. choć u mnie królują do niej brązowe dodatki.
To też jakieś podejście do sprawy hihi :)))) Brązy mi się przejadły,miałam w całym domu taką kolorystykę!
UsuńMamy takie same zegarki :)
OdpowiedzUsuńTo miło :))
UsuńBetuś, doskonale Cię rozumiem, bo ma to samo w jednej łazience. Płytki beżowe i co bym tam nie zrobiła i tak mi się nie podoba. Jedna czytelniczka namawiała Cię do wprowadzenie akcentów rustykalnych - przemyśl to; moje doświadczenia podpowiadają, że B&W w beżowej łazience nie wychodzi ;(
OdpowiedzUsuńUściski S.
Nie, nie, żadne rustykalne akcenty nie wchodzą w grę. Zdecydowanie bardziej wolę tą czerń ;P
UsuńPiękne dodatki :)
OdpowiedzUsuńDzięki Ada :)
Usuńosiągnęłaś piękny efekt, i choć jak piszesz , wolałabyś only black & white, to rozumiem Twojego męża, bo te kafle , które macie , jak dla mnie stanowią świetne tło dla Twoich dodatków, gdyby kafle były białe, lub czarne, to byłyby one ledwo zauważalne....
OdpowiedzUsuńI tego się na razie trzymamy hihi :))) Dzięki kochana!
UsuńA może "tylko" przemalować fugi? ;-) Beti skąd to cudne pudełeczko w chevrony? Pozdrawiam :-*
OdpowiedzUsuńPudełeczko kupiłam kiedyś w pepco :)
UsuńNie martw się ja też miałam łazienkę w beżach i serdecznie jej nienawidziłam... moda się zmienia a najtrudniej zbić kafelki, ścianę, meble łatwo przemalować, co poradzić może za jakiś czas przekonasz męża:D Teraz masz śliczne dodatki i tym trzeba się cieszyć:D bzi
OdpowiedzUsuńNo własnie, remont łazienki to nie takie byle co, trzeba dużo kasy i dobrego planu. Mam nadzieję, że doczekam tej mojej wymarzonej :)
UsuńSuper zegarek. Łazienkę w czerni i bieli kocham. I mam nawet dwie takie :p a Twoja jest elegancka, mimo tego, ze bez to kolor niemodny teraz.
OdpowiedzUsuńP.s. Pomalowałbym, co tam, i tak sie wyprowadzacie :)
Dzięki :) A jak nie wyjdzie, to jeszcze trzeba będzie wyłożyć pieniądze na remont. Muszę porządnie to przemyśleć ;P
UsuńOj kochana, borykam się z tym samym problemem co ty :( Moja łazienka też straszy i odstaje stylem od reszty mieszkania. Beżowo brązowe kafeki w niefortunne maziaje, do tego jeszcze w dwóch kolorach z odstającymi dekorami...brrr. Pomysłów na modernizację bez skuwania wszystkiego miałam już kilka. Na szczęście jak mąż usłyszał o remoncie i wymianie glazury- zgodził się przemalować ( zrobi wszystko byle tylko nie remont :)). No ale...bo jest właśnie to ale..... boję się malować glazurę szczególnie wokół wanny i podłogę :( Jakoś nie mam odwagi się za to zabrać, chociaż mam takie chwiejne stany- raz jestem pewna że to zrobię, a za chwile już składam broń:) Na razie postanowiłam podrasować łazienkę czarnymi dodatkami- rama lustra, półeczki, dywanik itp. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Ale czuję coś przez skórę, że i tak skończy się malowaniem :)))) Na razie odwlekam jak mogę :)))) Ściskam mocno :)
OdpowiedzUsuńCzasem dobrze mieć w domu głos rozsądku w postaci męża :D Mój też zawsze wybija mi z głowy takie półśrodki :D Bo aż strach myśleć co byłoby w przypadku porażki... Ściskam! :)
OdpowiedzUsuńi tak też jest ładnie. pięknie oswoiłaś ten beż.
OdpowiedzUsuńNaprawdę bardzo fajnie napisano. Jestem pod wrażeniem.
OdpowiedzUsuń