niedziela, 10 stycznia 2016

W FORMIE DOPRACOWANA DO PERFEKCJI



DZIEŃ DOBRY!


Mój niedzielny poranek dopracowany do perfekcji. Spokojny, leniwy, szczęśliwy. Taki rzadko się zdarza, bo zwykle w niedzielę jestem w pracy. Dziś jest inaczej, tak jak lubię :)

Jeśli myślicie, że właśnie wstałam, to jesteście w błędzie! Po ósmej rano byłam już na spacerze z psem i po świeże bułki w sklepie. Powdychałam mroźnego powietrza i chłonęłam niedzielną ciszę. To fascynujące jak różni się na moim osiedlu niedziela od zwykłego dnia. Dziś nic się nie dzieje, tylko "psiarze" idą swoimi ścieżkami. 
Później śniadanko, niespieszna kawka z mlekiem, bo bez niej nie wyobrażam sobie dnia i ulubione magazyny, których nie mam ostatnio czasu czytać. Kupuję, zbieram i leżą...dopóki nie nadejdzie taki dzień jak dziś. Chłonę całą sobą te chwile i chcę by trwały wiecznie.










Jakie plany na dziś?  W sumie żadne, stawiam na odpoczynek, relaks i rodzinę a Wy, co dziś planujecie? Warto wybrać się na spacer, bo jest w miarę ciepło i nie pada :)

UŚCISKI ŚLĘ NIEDZIELNE!










46 komentarzy:

  1. O, podobne śniadanko dziś miałam :)Tylko jajka w formie jajecznicy :)
    Ja też dziś inaczej niż zwykle w niedzielę, bo spałam do 9.15!! Normalnie budzę się ok 7 :)) Zatem leniwie spędzam niedzielę, czytam, piję kawę, poleguję w łóżku... Ot, zwyczajnie :)
    Pozdrawiam ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesamowicie rzadko mam okazję pospać do 9-ej, nawet gdybym chciała i mogła, to pies nie daje. Trzeba wyjść czy się chce czy nie. Może kiedyś jak już psa nie będzie...pomarzyć dobra rzecz :)

      Usuń
  2. Ja uwielbiam w niedziele sie pobyczyc, ewentualnie spacer, albo jakis targ ze starociami z moim malzonkiem zaliczyc ;))) Nawet wszelakie imprezy, czy spotkania rodzinne robie w soboty, zeby niedziele miec dla siebie, dla nas. Dzisiaj dla odmiany robie foty i wystawiam pare rzeczy,ciuchow w necie, poniewaz zauwazylam, ze troche ciasno w szafie sie zrobilo, a ja nie lubie chomikowac...wyleczylam sie z tego ;)))
    Milego dnia!!!
    Usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest tak całkiem leniwie, bo coś tam działasz. Oj i ja bym musiała kilku zbędnych rzeczy się pozbyć, bo szafki z gumy nie są!

      Usuń
  3. Dzisiejszy niedzielny ranek też upłynął mi leniwie: w szlafroku z kawą i rodzinnym śniadaniem przygotowanym przez moją męską część rodziny... No ale teraz to ja wchodzę na wysokie obroty i...do pracy. Zazdroszczę całodziennego, niedzielnego nieplanowania :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściara, mnie tak nikt nie rozpieszcza i śniadanie robię sama, powiem więcej, nawet jem sama, bo mąż w pracy. Mam nadzieję, że kiedyś znajdzie się jakiś zbawca i zlikwiduje pracujące niedziele :) Oby tylko jak najszybciej!

      Usuń
  4. Dzisiaj też byłam na szybkim spacerze z pieskiem, ale u mnie pada deszcz. A co dzisiaj? Jak zwykle gramy w skrable i obejrzymy wspólnie film, później prasowanie ciuchów do pracy itd. Byle do piątku :) Życzę Ci jak najwięcej takich poranków!!!
    Buziaki-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie pewnie będzie jutro padać, bo coś mi się o uszy obiło a tak nie lubię, kiedy pada. Znów będzie szaro i ciemno...ech, żeby ta wiosna szybko przyszła :)

      Usuń
  5. Produktywna lecz beztroska niedziela. Niedziele własnie takie powinny być ;)
    Ciesz się w takim razie swoim wolnym dniem kochana
    Pozdrawiam cieplutklo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę i to bardzo, żeby jeszcze tak czas wolniej leciał...

      Usuń
  6. Do Kościoła, kawiarnia i ciacho, spacer, bo dzisiaj Orkiestra gra, potem ja obiadek a dzieciaki z tatą chcieli lepić bałwana ale zrobiło sie minus 1 więc nici z lepienia. Teraz łapię chwilkę z laptopem, za chwilkę powtóka lekcji bo jutro testy, wieczorem sąsiedzi na kawie i minie cała niedziela. Musze poszukać hiacyntów, buziaki i milej dalszej części dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu a nie myślałaś by się tak sklonować? ;P

      Usuń
  7. Bardzo lubię niedzielne leniuchowanie, cieszy mnie to, że większość rodzinki w domu, chociaż tęskni się bardzo za starszą córcią, która jest w swoim studenckim mieszkaniu, spory kawałek od domu. Najpiękniej jest wtedy, gdy jesteśmy wszyscy razem <3 Ale i tak staramy się jak najmilej spędzić czas :)
    Twoje leniuchowanie wygląda baaardzo miło :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że rodzinnie, bo ona najważniejsza. Dzieci już tak mają, że wyfruwają z gniazda rodzinnego :)

      Usuń
  8. A u dznasisiaj były szaleństwa na stoku :) A teraz cynamonowe bułeczki w piekarniku , idealne zakończenie rodzinnego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale masz fajnie! U mnie po czwartkowym deszczu niewiele ze śniegu zostało a było tak bialusieńko... Nie kuś kobieto, nie kuś, bo ja na diecie ;P

      Usuń
  9. Cudnie tak - mieć wreszcie czas dla siebie i na lenistwo. Ja ostatnio pracowałam po 16 godzin na dobę, codziennie, 7 dni w tygodniu, przez jakieś 50 dni, spałam po 3 godziny a czasami wcale, bo jeszcze masa nauki z dzieckiem. Ale przeżyłam (choć miewałam wątpliwości czy mi się uda) ;-) i dzisiaj mam pierwszy dzień wolny (co nie znaczy, że w całości dla siebie ;-)). Rozkoszuję się tym czasem :-) i też udało mi sie o tym napisać u siebie, po długiej przerwie. Oby więcej takich dni - z kawką, gazetką i bazylią - tego Ci życze kochana Beti :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę byśmy obie miały więcej czasu dla siebie, dla bliskich i dla nacieszenia się domem :))

      Usuń
  10. Jak ja potrzebuję takiej leniwej niedzieli :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, można cudownie odpocząć :)

      Usuń
  11. Ohh też bym tak poleżała z książką np i kawką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że będziesz musiała dość długo zaczekać ;P

      Usuń
  12. Wspaniała niedziela:-) Sprawiajmy sobie takie drobne przyjemności bo to one sprawiaja, że nie wariujemy:-) przynajmniej ja tak mam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak Lusiaczku, trzeba sobie serwować małe przyjemności :)

      Usuń
  13. Beatko Ty to umiesz sobie dogodzić! Cudne zjawiskowe zdjęcia, taki spokój z nich bije... i ta pościel - skąd Ty ją masz u diabła???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co!! Nikt mi tak nie dogodzi jak ja sobie sama haha ale to zabrzmiało :))))
      Kochana, pościel kupiłam w Jysku, to kronborg
      http://jysk.pl/sypialnia/komplety-poscieli/satyna/plus/posciel-bendie-160x200cm-kronborg
      Polecam jest mięciutka i bardzo ładna :)

      Usuń
  14. Jak najwięcej takich spokojnych, relaksacyjnych dni życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. To piękną leniwą niedzielę miałaś:) Masz cudną pościel...Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bardzo leniwą i bardzo piękną :)

      Usuń
  16. Jak to: w niedzielę pracujesz?!
    Uwielbiam takie lenistwo...
    A jaka masz piękna trellisową pościel!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaszmirowo, no wyobraź sobie, że niektórzy pracują ;P Też wolałabym mieć wszystkie niedziele wolne ale póki co nie mam wyjścia.
      Pościel znajdziesz w jysku :)

      Usuń
  17. Witaj kochana, dawno mnie tu nie było :( Mam takie zaległości w blogosferze, jak stąd do nieba:(
    Fajnie tak poleniuchować :) Nie wiem jakim cudem, ale niedziela to u mnie najbardziej zabiegany dzień. Dopiero wieczorem mogę usiąść i w spokoju poczytać. Masz świetną pościel :) Buziaki:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne coś działasz, jak Cię znam :) Przyznam szczerze, że nigdy nie lubiłam niedziel, to taki nudny dzień...ale z czasem zaczynam je doceniać, zwłaszcza te, które mogę spędzić z rodziną :)

      Usuń
  18. Klosz z szyszką <3 rozkoszny... miło posiedzieć w łóżku i rozkoszować się przyjemnościami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaak, niesamowicie miło tak wypoczywać i nic nie musieć :)

      Usuń
  19. Mmm... Pyszne śniadanko :) Niech Ci się częściej takie chwile relaksu trafiają :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Betus, z wielkim opóźnieniem jestem u ciebie, wczoraj zajrzałam żeby popatrzeć ale muszę ci napisać że bardzo mi sie podoba twoja pościel !!! Takie śniadanko kochana, to jest to co lubię , zdarza sie u mnie i staram sie wtedy celebrować te chwile na maksa!!!!! Pozdrawiam cię i śle buziaki!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. I oby częściej takie dni się trafiały!!
    Buziaki ślę

    OdpowiedzUsuń
  22. I u mnie był leniwy poranek, a to prawie nigdy się nie zdarza. Życzę Tobie takich jak najwięcej :) I bardzo podoba mi się pościel :)

    OdpowiedzUsuń