poniedziałek, 16 marca 2015

WIELKANOCNY MINIMALIZM

 
Za trzy tygodnie święta więc powoli zaczynam się nastrajać. Pewnie byłoby łatwiej gdyby pogoda za oknem bardziej wiosenna była, niestety ona wciąż nie może się zdecydować.
Dziś rano myślałam, że jest ciepło, bo w prognozach cuda zapowiadali, wybrałam się na spacer z psem wiosennie ubrana i to był wieli błąd, bo zmarzłam okropnie.Słońca nie ma, wiatr zimny wieje i temperatura jak na mnie zbyt niska. Mam tylko nadzieję, że w tym roku na Wielkanoc śniegu nie zobaczę :)
Tak jak wspomniałam nastrajam się więc w domu pojawiły się dekoracje. Niewiele ich, bo stawiam na minimalizm. Nic wielkiego, kilka jajek, zajączki i parę kwiatów. Przed samymi świętami dokupię bratki, stokrotki i nie wiem co tam jeszcze. Chciałam powiesić coś w oknie ale nie mam żadnego pomysłu. Widziałam wiszące skorupkowe wazony więc może o nich pomyślę.
 
 
 
 
 
 
Muszę jeszcze poszukać mchu, do dekoracji na stół ale to nie takie proste, bo trzeba by było wybrać się po niego do lasu a ten mam daleko. Brakuje gałązek wierzby, tej kręconej ( nie wiem jak się ona dokładnie nazywa), na niej chcę powiesić kilka pastelowych jaj i to chyba wszystko :)
Na tym basta, by nie przesadzić.
 
Postanowiłam, że w tym roku nic nie kupuję z dekoracji ale jak zobaczyłam w sklepie tego drewnianego zająca, to pomyślałam, że idealnie będzie pasował do przedpokoju.
 
 
 
 
Tu jest drugi, dużo mniejszy i mój niedokończony wianek, bo zabrakło mi kwiatków ale chciałam Wam go pokazać ;)
 
 
 
 
I tak to wszystko mniej więcej wygląda. Gdybyście mieli ochotę zobaczyć jak było w poprzednich latach, zapraszam Was TU i  TU
 
 
Ściskam Was i do następnego!
 
 
 
 
 
 
 

38 komentarzy:

  1. Piekne wielkanocne dekoracje. Czas już chyba na nie :))
    Milutkiego tygodnia życze.

    OdpowiedzUsuń
  2. ceramiczne zajaczki -cudne!!!!!przepiekny wianuszek!pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. ależ u Ciebie już świątecznie :-) piękne dekoracje, też muszę gdzieś upolować nakrapiane jajeczka, pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie już jaja wiszą, ale na razie w roboczej wersji :), bo czekam na dostawę bazi :))

    OdpowiedzUsuń
  5. eeeeeee no u ciebie juz wielkanocne przygotowania pelna para,ja tez mialam nic nie kupowac na swieta,no ale kupilam koszyczek nowy,to kupilam tez nakrapiane jajeczka jak juz kupilam nakrapiane jajeczka ,to kupilam sianko brazowe(nie wiem co trawka czy sianko)mam zamiar jeszcze dokupic tego sianka bo,zrobie z niego gniazdka,w ktorym uloze nakrapiane jajeczka,a koszyczku beda zabarwione w cebuli jajeczka haaa,jeszcze trzy tygodnie do swiat wiec moj plan sie powiekszy hiiii nie wyjdzie minimalnie hiiii
    ps.te jajeczka skorupki,sa przeswietne ,swietne w nich ztobilas dekoracje hii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stwierdzam, że my słabe w postanowieniach jesteśmy hahaha Też bym chciała nakrapiane jajca ale duże, niestety jak do tej pory jeszcze nie widziałam. Może rzeżuchę wysiej zamiast tego sianka albo zboże, nie ma takiego zapachu jak rzeżucha ;P

      Usuń
    2. uczulona jestem na rzezuche hiiii,kupie sztuczne sianko hiiii i zobacz jaka dzielna jestem nic wiecej juz nie wymyslilam:P

      Usuń
  6. A u mnie NIC! "Ani widu, ani słychu" z klimatów wielkanocnych .... Musze się sprężyć.
    Może pójdę Twoim kierunkiem Betuś, śliczne te minimalne aranżacje.
    Ps. u nas słoneczko. posyłam zatem słoneczne pozdrowienia :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Te twoje zające leniwce z wielkimi brzuchami są przesłodkie!!!!! Ja planuje jutro dekoracje zrobić, dzisiaj szorowalam balkon i kwiaty sadziłam... Podoba mi sie ten twój minimalizm Beatko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Wy mnie z Beatą podpuszczacie z tymi balkonami i kwiatami. Miałam dopiero pod koniec marca coś posadzić ale jak widzę u Was to nie mogę usiedzieć hihi :)

      Usuń
  8. Fajnie, że pokazałaś właśnie tak wcześnie dużo świątecznych inspiracji. Jest w czym wybierać. Na pewno skorzystam, żeby nie biegać nerwowo na ostatnią chwilę.
    http://worldbyholly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne dekoracje, delikatne, a bardzo przyciągają wzrok :P)
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Króle z wielkimi brzuszkami są takie wesołe, od samego patrzenia buzia mi się cieszy.
    Ja jeszcze nie doszłam na strych ale jutro wydeleguję męża i zabieram się za prace dekoracyjne, a może i za szycie, aha, a Twoja maszyna przypadkiem nie zardzewiała, tak tylko przypomniało mi się, hi hi hi. I dzięki za słowo w sprawie kuchni, ciągle myslę, co tu na półkach postawić i co zmalować na tablicy.
    Ja postawię też na minimalizm, buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maszyna, a co to takiego? hahahaha No kurcze zardzewiała chyba, bo dawno jej nie "odpalałam" Muszę zakupić jakiś różowo pastelowy materiał i poszyć poduszki do córki pokoju i dla siebie też :) Ostatnio coś mnie do tego różu ciągnie ale mówią, że człowiek dziecinnieje na starość więc może to pierwsza oznaka? :)))))
      Dzisiaj wybieram się po kwiaty, bo jakoś czuję, że czegoś brakuje do tych dekoracji.

      Usuń
    2. wez mnie staroscia nie starasz,mnie tez ostanio wszystko co rozowe sie podoba hehe

      Usuń
  11. A ja zawsze mam postanowienie, ze nic nie kupuję :D w tym roku zrobię zajace sama :)
    Alr tego drewnianego też bym przygarnela :D
    Pozdrawiam,
    Ewa
    robiewdomu.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Zające na tacy świetne - jeden jakby mówił: "Ale się najadłem...!" ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dawno do Ciebie nie zaglądałam Kochana. Widzę piękne dekoracje świąteczne i przygotowania do Świat pełną parą :) U mnie jeszcze zima w dekoracjach i dopiero zbieram się do wiosennych zmian i porządków.
    Ściskam mocno :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Dawno do Ciebie nie zaglądałam Kochana. Widzę piękne dekoracje świąteczne i przygotowania do Świat pełną parą :) U mnie jeszcze zima w dekoracjach i dopiero zbieram się do wiosennych zmian i porządków.
    Ściskam mocno :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no dawno Cię nie było, tym bardziej się cieszę, że jesteś :) Zimie mówimy już paaa!!

      Usuń
  15. Słodziutkie te zajączki dekoracje wielkanocne już u Ciebie w pełni. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Sliczne te zajaczki:):):)bardzo spodobaly mi sie te jaja z jajeczkami w srodku,bardzo udana kompozcja. Tylko miec nadzieje ze pogoda dopisze i sie nieco poprawi. u nas bylo dzis bardzo slonecznie i przyjemnie.Pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne dekoracje:) Zajączki urocze!

    OdpowiedzUsuń
  18. Super, a mowilas, ze nie potrafisz minimalistycznie ;)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Zajączki z pastelowymi kokardkami - CUDNE! Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie i delikatnie :) Te skorupy fantastyczne, bardzo mi się podobają :) pozdrawiam serdecznie aga

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolorystyka dekoracji bardzo mi się podoba , zero żółtego kiczu, tylko naturalne barwy i nutka czerni tak lubię, ale pastelowe kolorki też .Pozdrawiam i zapraszam tez do mnie na wielkanocnego posta na http://thirdfloorno7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Te zające wywrócone do góry brzuchami są zabawne :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zabawne te zające :) Świetne kompozycje!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładne dekoracje. I ja sobie obiecuję, że więcej dekoracji nie kupię, zobaczymy co będzie po dzisiejszej wyprawie do sklepu :)
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  25. Już masz dużo dekoracji! Ja w tym roku nic nie kupiłam, stawiam na naturę no chyba, ze wydarzy sie nie wiadomo co ;)
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  26. śliczne dekoracje. takie eleganckie. i zające są boskie!

    OdpowiedzUsuń
  27. śliczne dekoracje ...ja w weekend też planuję nieco przyozdobić nasze wnętrza...

    OdpowiedzUsuń