czwartek, 26 listopada 2015

STROIK ADWENTOWY W OSTATNIEJ CHWILI I KILKA INSPIRACJI



Witajcie!

Dziś chciałam Wam pokazać mój na szybko sklecony stroik adwentowy. Nic wielkiego, cztery świece, trochę zieleniny, szyszek i jelonków, które doskonale znacie. Podstawka pod świece, to nabytek z Kik-a, o ile mnie pamięć nie myli z początku października. Leżało to, na szafie i czekało na swoje pięć minut. Cyferki kupiłam we wrześniu w netto, z myślą właśnie o świętach.
Ech, jaka ja przewidująca i zapobiegliwa jestem :)
W zeszłym roku, nigdzie w grudniu nie szło kupić ani jednej cyferki, białej świeczki z numerkiem też więc pomyślałam o tym wcześniej.




Zdjęcia kiepskie ale ciężko jest zrobić dobre, kiedy na dworze półmrok a sztuczne światło rozmywa wszystko.



Gdybyście chcieli sobie przypomnieć mój stroik adwentowy z zeszłego roku, znajdziecie go TU a 
gdyby nie wszyscy mieli pomysł na stroik adwentowy, to poniżej kilka inspiracji z pinterest i decorii.
Może komuś przypadnie któryś do gustu i postanowi sobie podobny zrobić :)










W kolejnym poście pokażę Wam parę inspiracji świątecznych, jakie znalazłam w necie i które niesamowicie mi się spodobały.

Teraz znikam do męża :)))
Trzymajcie się!











48 komentarzy:

  1. Fajny stroik :-) jeszcze mam sekundę na przygotowanie czegoś podobnego. A póki co to wzięłam się za dekoracje z masy solnej, za chwilę wyciągam moje zawieszki z pieca :-)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatni raz z masy solnej robiłam w podstawówce a to było wieki temu...zresztą wiesz :) Ciekawe co tam wyczarowujesz?

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny Beatko:) Ja o swoim jeszcze nie myślałam... tylko świece zakupiłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to tak jak ja :) Świece już mam, ale stroik na ostatnią chwilę (jak zwykle) w niedzielę od rana wyczaruję ;)

      Usuń
    2. Dziewczyny, świece najważniejsze a resztę można na szybko zrobić :)

      Usuń
  4. Beti, piękne te inspiracje! A twój stroik bardzo mi się podoba bo zachowałaś te klasykę,elegancję którą bardzo lubię! A masa piernikowa jest w lodówce i musi poczekać do jutra bo przeliczyłem sie z czasem, chyba nic się tej masie nie stanie?;) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stroik miał być z dodatkiem czerwieni ale jakoś nie mogę się przemóc. Nie wiem jak to się dzieje ale za każdym razem jak mam użyć koloru to i tak na końcu kończy się na bieli. To już raczej uzależnienie :)))
      Nie powinno, bo przeważnie masę na pierniki wkłada się na godzinę do lodówki by się lepiej formowała!

      Usuń
  5. Śliczne stroiki adwentowe , uwielbiam takie naturalne dekoracje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super :))) Ja tez musze, albo raczej nie musze tylko chce jakis stroik wykombinowac ;)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Każdy ma swój urok :)
    U mnie braki w tym temacie...siedzę sobie w jesieni jeszcze i porzucić jej nie chcę ;)
    Pozdrowienia ciepłe zostawiam...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siedzisz ale jak wystartujesz to nam wszystkim papcie pospadają :))))

      Usuń
  8. U Ciebie już stroik stoi a u mnie ani stroika ani kalendarzay adwentowych , bo porwałam się z motyką na słońce, i do tego robię porządki u córki a tam , cóż , jest wszystko i niczego nie można się pozbyć. Ale jutro planuję skończyć kalendarze i stroik, bo tez nie chciałam jednego zrobić. Pomysłów mnóstwo , gorzej z realizacją. Za dużo na raz, czasu jak na lekarstwo !
    Fajny , naturalny stroik a teraz najmodniejszy taki.
    pozdrawiam Betuś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana znam Cię już trochę i wiem, że jesteś perfekcjonistką w tym co sobie zaplanujesz i na sam koniec i tak będzie wielkie wow :))) Tak się tylko zastanawiam co Ty znowu kombinujesz, hmm?? Wiem, że pisałaś o tapecie u Milenki ale to aż taka rewolucja? Ja do dziś kalendarza nie mam i chyba nic już nie wymyślę, bo po pierwsze nie mam pomysłu a po drugie mi się nie chce ;P

      Usuń
    2. U Mileny, nie rewolucja, kawałek tapety, ale to już po Nowym Roku. Może i rewolucja ale w porządkowaniu , dwa worki i sterty książek na strych wywędrowało.
      Dzisiaj powoli wyciągam ze strychu jakieś duperelki świąteczne, sprzątam górę, bo jak tylko posprzątam to dziwnym trafem za chwile pełno zabawek Michasiowych, ściskam

      Usuń
  9. Naklejki, naklejki! Na gwałt potrzebuję, ale takich ładnych, jak Twoje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musisz poszukać, bo tych moich już dawno nie ma w netto.

      Usuń
  10. Świetny! Prosty, delikatny i ponadczasowy-pasowałby i u mnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny stroik zrobiłaś :))Ja może dziś wieczorkiem swój stworzę:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny, a Wiesz o podobnym myślałam:) buziaki Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że jest uniwersalny i ponadczasowy

      Usuń
  13. Piękny stroik i taki skandynawski.Zapraszam do mnie u mnie także świeczniki adwentowe http://thirdfloorno7.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne inspiracje ! jak ja lubię do Ciebie wpadać :)

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny w moich ulubionych kolorach:)) Dziś dopiero do lasu po szyszki idę :))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  16. Twój stroik prezentuje się bardzo ładnie :) Pozostałe inspiracje też są piękne. Nabieram ochoty na zrobienie stroika, chociaż nigdy wcześniej nie robiłam.
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najwyższa pora Kasiu, bo to świetna zabawa, satysfakcja i tradycja :)

      Usuń
  17. prosty i elegancki. bardzo w twoim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Prosty, nieprzesadzony- według mnie jest super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie, że nieprzesadzony, bo o to mi chodziło :)

      Usuń
  19. Beti pięknie <3 cudny ten Twój świecznik :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Sliczne inspiracje, ja tez juz powolutku znosze dekoracje ze strychu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym musiała ale najpierw muszę umyć okna i ogarnąć chałupę :)

      Usuń
  21. Chętnie skorzystam z inspiracji, bo u mnie jeszcze brak stroika. Może zdążę do świąt... Twój jest śliczny!
    Buziaki-D.

    OdpowiedzUsuń
  22. U nas niestety jeszcze nie ma TEJ atmosfery. Muszę się zabrać, bo widzę, że zostałam daleko w tyle
    Uściski gorące :)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Beti, pozwoliłam sobie zacytować twój komentarz z przepisem na pierniczki u Kamili z white loft o który prosiła Kaszmirowa:)))))poczta pantoflowa działa!!!! ściskam

    OdpowiedzUsuń
  24. Beti, ciesze się ze jest wszystko ok, ciesze się ze córcia już w domu teraz możesz szaleć i świętować na całego ( zrzuć cały ten stres z siebie)!!!!!! bardzo ale to bardzo się ciesze ( a wiesz ze od jakiegoś czasu tak myślałam ze coś się u ciebie dzieje......) buziaki ,buziaki ,buziaki dla was wszystkich!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Światło, nie światło- dziel się jak najczęściej takimi klimatami, od razu mi jakoś lżej na sercu :) Święta idą. Już naprawdę idą :)

    OdpowiedzUsuń